neurosciencereview.eu

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Aktualności ze świata medycyny


Nagroda Nobla za badania odporności

Tegoroczna Nagorda Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny została podzielona po połowie między Bruce'a A. Beutlera i Julesa A. Hoffmanna "za ich odkrycia dotyczące aktywacji odporności wrodzonej" oraz Ralpha M. Steinmana "za odkrycie komórki dendrytycznej i jej roli w odporności nabytej".

"Tegoroczni laureaci Nagrody Nobla zrewolucjonizowali nasze rozumienie systemu odpornościowego poprzez odkrycie podstawowych zasad jego pobudzania" - głosi uzasadnienie Komitetu Noblowskiego. "Naukowcy od dawna szukają strażników odpowiedzi immunologicznej, dzięki którym człowiek i zwierzęta bronią się przed atakami bakterii i innych mikroorganizmów. Bruce Beutler i Jules Hoffmann odkryli białka receptorowe, które potrafią rozpoznać takie mikroorganizmy i pobudzić odporność wrodzoną, pierwszy krok w odpowiedzi immunologicznej organizmu. Ralph Steinman odkrył komórki dendrytyczne układu odpornościowego i ich unikalną zdolność do aktywacji i regulacji odporności nabytej, na późniejszym etapie odpowiedzi immunologicznej, w którym mikroorganizmy są usuwane z organizmu".

"Odkrycia trzech laureatów Nagrody Nobla wykazały, jak są aktywowane wrodzone i nabyte fazy odpowiedzi immunologicznej, a tym samym dostaczyły nowych informacji na temat mechanizmów choroby. Ich praca otworzyła nowe możliwości dla rozwoju profilaktyki i terapii zakażeń, raka i chorób zapalnych" - czytamy w komunikacie Komitetu. Dwie linie obrony układu odpornościowego

"Żyjemy w niebezpiecznym świecie. Drobnoustroje chorobotwórcze (bakterie, wirusy, grzyby i pasożyty) grożą nam stale, ale jesteśmy wyposażoni w silne mechanizmy obronne. Pierwsza linia obrony, odporność wrodzona, może zniszczyć atakujące mikroorganizmy i wywołać stan zapalny, który przyczynia się do blokowania ich ataku. Jeśli mikroorganizmy przebiją się przez tę linię obrony, do akcji rusza odporność nabyta. Dzięki limfocytom T i B wytwarza przeciwciała i komórki NK, które niszczą zainfekowane komórki. Po zwalczeniu zakażenia nasz układ odpornościowy utrzymuje pamięć immunologiczną, która pozwala na szybszą i potężniejszą mobilizację sił obronnych, gdy te same mikroorganizmy atakują po raz kolejny. Te dwie linie obrony układu odpornościowego zapewniają dobre zabezpieczenie przed infekcjami, ale również stanowić zagrożenie. Jeśli próg aktywacji jest zbyt niski lub jeśli endogenne cząsteczki aktywują system, może nastąpić choroba zapalna" - obrazowo tłumaczy Komitet Noblowski.

"Elementy układu odpornościowego zostały zidentyfikowane krok po kroku w XX wieku. Dzięki serii odkryć uhonorowanych Nagrodą Nobla wiemy np., w jaki sposób zbudowane są przeciwciała i jak limfocyty T rozpoznają obce substancje. Jednak przed odkryciami Beutlera, Hoffmanna i Steinmana mechanizmy pobudzania odporności wrodzonej i pośredniczenia w komunikacji między odpornoścą wrodzoną i nabytą pozostawały zagadką" - czytamy dalej.-->

Bruce A. Beutler urodził się w 1957 r. w Chicago. Otrzymał stopień doktora medycyny w University of Chicago w 1981 r. i pracował jako naukowiec na Uniwersytecie Rockefellera w Nowym Jorku i University of Texas w Dallas, gdzie odkrył receptor LPS. Od 2000 r. jest profesorem genetyki i immunologii na Scripps Research Institute w La Jolla.

Jules A. Hoffmann urodził się w Echternach (Luksemburg) w 1941 r. Studiował na Uniwersytecie w Strasburgu we Francji, gdzie uzyskał doktorat w 1969 r. Po stażu na Uniwersytecie w Marburgu (Niemcy) wrócił do Strasburga, gdzie kierował laboratorium od 1974 do 2009 r. Pracował również jako dyrektor Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej w Strasburgu, a w latach 2007-2008 był prezesem Francuskiej Akademii Nauk.

Ralph M. Steinman urodził się w 1943 r. w Montrealu, gdzie studiował biologię i chemię na Uniwersytecie McGill. Po ukończeniu medycyny na Harvard Medical School w Bostonie otrzymał stopień doktora medycyny w 1968 r. Był związany z Rockefeller University w Nowym Jorku od 1970 r., był profesorem immunologii w tej instytucji od 1988 r, a także dyrektorem jego Centrum Immunologii i Chorób Immunologicznych. Zmarł tuż przed otrzymaniem Nagrody Nobla, 30 września br.

Najważniejsze publikacje:

  • Poltorak A, He X, Smirnova I, Liu MY, Van Huffel C, Du X, Birdwell D, Alejos E, Silva M, Galanos C, Freudenberg M, Ricciardi-Castagnoli P, Layton B, Beutler B. Defective LPS signaling in C3H/HeJ and C57BL/10ScCr mice: Mutations in Tlr4 gene. Science 1998;282:2085-2088.
  • Lemaitre B, Nicolas E, Michaut L, Reichhart JM, Hoffmann JA. The dorsoventral regulatory gene cassette spätzle/Toll/cactus controls the potent antifungal response in drosophila adults. Cell 1996;86:973-983.
  • Steinman RM, Cohn ZA. Identification of a novel cell type in peripheral lymphoid organs of mice. J Exp Med 1973;137:1142-1162.
  • Steinman RM, Witmer MD. Lymphoid dendritic cells are potent stimulators of the primary mixed leukocyte reaction in mice. Proc Natl Acad Sci USA 1978;75:5132-5136.
  • Schuler G, Steinman RM. Murine epidermal Langerhans cells mature into potent immunostimulatory dendritic cells in vitro. J Exp Med 1985;161:526-546.
  •  

    Jak spreparowano dowody przeciwko szczepionce MMR

    W pierwszej części specjalnego cyklu artykułów w British Medical Journal (BMJ) Brian Deer  przedstawia w jaki sposób sfałszowanie danych zapoczątkowało ogarniającą cały świat falę lęku przed skojarzoną szczepionką przeciwko śwince, odrze i różyczce (MMR) oraz ujawnia, jak w londyńskiej akademii medycznej spreparowano wrażenie związku MMR z autyzmem.
    Tłumaczenie na język polski ukazało sie w MP:

    How the case against the MMR vaccine was fixed
    Brian Deer*
    BMJ, 2011; 342: c5347
    Opublikowano w Medycyna Praktyczna Pediatria 2011/02

    adres po zalogowaniu  http://www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=58021

    W artykule nic nowego ponad to o czym pisaliśmy nie ma. Ciekawe są natomiast kulisy preparowania dowolnych "kanonów medycznych" w oparciu o jak sie okazuje całkowicie bezwartościowe dane i źródła. Poniżej obfite piśmiennictwo w tej materii dla osób znających angielski:

    1. Wakefield A.J., Murch S.H., Anthony A., et al.: Ileal lymphoid nodular hyperplasia, nonspecific colitis, and pervasive developmental disorder in children. Lancet, 1998; 351:637-641 [wycofany]
    2. Editors of the Lancet. Retraction: ileal lymphoid nodular hyperplasia, non-specific colitis, and pervasive developmental disorder in children. Lancet, 2010; 375: 445
    3. MMR and MR vaccine litigation: Sayers and others v Smithkline Beecham plc and others - [2007] All ER (D) 30 (Jun)
    4. Deer B.: MMR doctor given legal aid thousands. Sunday Times, 2006 December 31. www.timesonline.co.uk/tol/news/uk/article1265373.ece/
    5. Wakefield A.: Introduction to the rationale, aims and potential therapeutic implications of the investigation of children with disintegrative disorder (regressive autism; Heller's disease and intestinal symptomatology). (Document issued by Wakefield and mailed to doctors and parents who approached the Royal Free, dated 3 February 1997)
    6. Barr R., Wakefield A.: Proposed protocol and costing proposals for testing a selected number of MR and MMR vaccinated children (and attached specification). Submitted to the Legal Aid Board 6 June 1996. [GMC fitness to practise panel hearing in the case of Wakefield, Walker-Smith and Murch. Day 11]
    7. Barr R.: Letter to the Legal Aid Board. 22 November 1996. Day 11
    8. General Medical Council. Dr Andrew Wakefield: determinations on serious professional misconduct and sanctions. 24 May 2010. Wakefield: www.gmc-uk.org/Wakefield_SPM_and_SANCTION.pdf_32595267.pdf
    9. General Medical Council. Professor John Walker-Smith: determinations on serious professional misconduct and sanctions, 24 May 2010. www.gmc-uk.org/Professor_Walker_Smith_SPM.pdf_32595970.pdf
    10. General Medical Council. Fitness to practise panel. Findings of fact. 28 January 2010. www.gmc-uk.org/static/documents/content/Wakefield__Smith_Murch.pdf
    11. British Paediatric Association. Guidelines for the ethical conduct of medical research involving children. Bull. Med. Ethics, 1992; 80: 13-20
    12. Thomas N.: Evidence to the panel. Day 107
    13. Cartmel R.: Evidence to the panel. Day 14
    14. Buie T., Campbell D.B., Fuchs G.J., et al.: Evaluation, diagnosis, and treatment of gastrointestinal disorders in individuals with ASDs: a consensus report. Pediatrics, 2010; 125 (suppl. 1): s1-s18
    15. Lord Justice May: Judgment in the court of appeal, London. R on the application of "H" v the Legal Services Commission. 28 February 2006
    16. Deer B.: Revealed: Undisclosed payments to Andrew Wakefield at the heart of vaccine alarm. http://briandeer.com/wakefield/legal-aid.htm
    17. Deer B.: Revealed: MMR research scandal. Sunday Times, 2004 Feb 22. http://www.timesonline.co.uk/tol/life_and_style/health/article1027636.ece
    18. Deer B.: MMR doctor fixed data on autism. Sunday Times, 2009 Feb 8. www.timesonline.co.uk/tol/life_and_style/health/article5683671.ece.
    19. Wakefield A.: Evidence to the House of Representatives committee on government reform. 25-26 April 2001
    20. Rutter M.: Evidence to the panel. Day 37, Day 39
    21. Walker-Smith J.: Letter to Andrew Wakefield, 4 October 1996. Day 41.
    22. Filipek P.A.: Autistic spectrum disorders. In: Swaiman K.F., Ashwal S. (eds.): Pediatric Neurology, Principles and Practice. 3rd ed. Mosby, 1999
    23. Patent Office. Pharmaceutical composition for regressive behavioural disease. UK patent GB 2 325 856 A. Priority date 6 June 1997. Publication date 9 December 1998
    24. Dawbarns. Newsletter. February 1996
    25. Deer B.: It's all change as MMR paper reveals key differences from published Lancet study. http://briandeer.com/mmr/lancet-versions.htm
    26. Patent Office. Filing receipt. 6 June 1997, published at Deer B. Revealed: the first Wakefield MMR patent describes "safer measles vaccine". http://briandeer.com/wakefield/vaccine-patent.htm
    27. Walker-Smith J.: Letter to Ajjegowda Shantha. 4 April 1996
    28. Murch S., Thomson M., Walker-Smith J.: Author's reply [letter]. Lancet, 1998; 351: 908
    29. Squires R.H., Colletti R.B.: Indications for pediatric gastrointestinal endoscopy: a medical position statement of the North American Society for Pediatric Gastroenterology and Nutrition. J. Pediatr. Gastroenterol. Nutr., 1996; 23: 107-110
    30. Afzal N., Murch S., Thirrupathy K., et al.: Constipation with acquired megarectum in children with autism. Pediatrics, 2003; 112: 939-942
    31. Deer B.: Wakefield MMR-autism sign was recognized for years: as benign finding in children. http://briandeer.com/wakefield/ileal-hyperplasia.htm
    32. Turunen S., Karttonen T.J., Kokkonen J.: Lymphoid nodular hyperplasia and cow's milk hypersensitivity in children with chronic constipation. J. Pediatr., 2004; 145: 606-611
    33. Deer B.: Wakefield's "autistic enterocolitis" under the microscope. BMJ, 2010; 340: c1127
    34. Walker-Smith J.: Letter to Ajjegowda Shantha, with revised discharge summary. 31 December 1996
    35. Wakefield A.: Complaint to the Press Complaints Commission. March 2009 (suspended on 10 February 2010 on grounds of non-pursuit by the complainant). http://briandeer.com/solved/wakefield-complaint.pdf
    36. Deer B.: Vaccine victim: Andrew Wakefield invents a bizarre conspiracy [video]. http://briandeer.com/solved/tall-story.htm
    37. Profile: Andrew Wakefield, the man at the centre of the MMR scare. Times, 2010 May
    24. www.timesonline.co.uk/tol/news/uk/article7135099.ece
    38. California Department of Public Health. Pertussis report. 15 December 2010. http://www.cdph.ca.gov/programs/immunize/Documents/PertussisReport2010-12-15.pdf
    39. NBC News. A dose of controversy. Dateline NBC, with Matt Lauer. 30 August 2009, repeated and updated 30 May 2010

     

     

    Awaria serwera

    W związku z poważną awaria serwera nasz portal przez dłuższy czas był nieczynny.
    Również część artykułów lokowana w tym czasie uległa destrukcji.
    Redakcja wszystkich przeprasza.
    Odtworzenie nastąpi zapewne w ciągu najbliższego czasu.



     

    Czyżby koniec dyktatu NFZ?

    OD REDAKCJI

    Pierwszy krok w kierunku normalizacji usług medycznych w Polsce. Pieniądz idzie za pacjentem, swobodny wybór lekarza, zrównanie sektora niepublicznego i "państwowego". A więc jednak? Koniec z monopolem niewydolnych organizacyjnie i finansowo placówek sztucznie utrzymywanych przy życiu za publiczne pieniądze, gdzie marnotrawi się czas pracy, środki finansowe, blokuje właściwy dostęp pacjenta do lekarza. To nie tylko obietnice wyborcze wszystkich praktycznie opcji politycznych, ale przede wszystkim naturalne prawa rynku. Nie dziwi również stanowisko Pani Minister - zapewne skończy się El Dorado w NFZ.


    Przy sprzeciwie Polski ministrowie zdrowia krajów UE przyjęli we wtorek dyrektywę o korzystaniu z usług medycznych w UE oraz swobodzie wyboru lekarza - także w kraju, co bezskutecznie chciała zablokować minister zdrowia Ewa Kopacz.
    Minister tłumaczyła sprzeciw Polski tym, że dyrektywa daje prawo pacjentom w kraju wyboru lekarza czy ośrodka zdrowia niezależnie od tego, czy ma on podpisany kontrakt z NFZ, czy nie. NFZ w każdym wypadku musiałby zwracać koszty, na co nie ma wystarczająco dużo pieniędzy.
    "Przyjęcie dyrektywy w takim kształcie powoduje, że każdy, kto będzie miał ochotę pójść do prywatnego gabinetu, niekoniecznie raz w tygodniu, ale nawet co drugi dzień, będzie nakładał obowiązek na płatnika (NFZ) zwrotu kosztów leczenia" - powiedziała Kopacz. A tego jej zdaniem nie wytrzymałby finansowany ze składek podatników fundusz NFZ w wys. 57 mld zł.
    Ponadto argumentowała, że wypływ pieniędzy z placówek kontraktowych do pozostałych uszczupli dostępne środki NFZ, co będzie oznaczało mniejszą dostępność usług medycznych dla najbardziej potrzebujących, których nie stać na prywatne leczenie i czekanie na zwrot. Ponadto zagraża publicznej służbie zdrowia.
    "Stanowisko Polski było bardzo radykalne, ale zbieżne z interesami polskich pacjentów: szczególnie tych najsłabszych, niemobilnych i najmniej zamożnych - tłumaczyła Kopacz. - Chcemy zadbać o najsłabszych, nie rozregulowując systemu płatniczego w Polsce".
    Jednak, o ile jeszcze w grudniu Polska była w gronie siedmiu krajów, które dysponowały mniejszością blokującą w Radzie UE, to we wtorek już jej nie było, po odejściu z grupy Hiszpanii i Grecji. Przy sprzeciwie zostały: Polska, Portugalia, Słowacja, Rumunia; Węgry wstrzymały się od głosu.
    Kopacz wyraziła nadzieję na wniesienie poprawek w dalszych pracach legislacyjnych w Parlamencie Europejskim.
    "Z pełną determinacją będziemy przygotowywać naszych europarlamentarzystów, by podjęli walkę o zabezpieczenie polskich pacjentów i polskiego systemu zdrowia" - powiedziała minister.
    Polska nie protestowała natomiast przeciwko zasadniczym zapisom dyrektywy, które mają ułatwić pacjentom leczenie za granicą. Zmiana w porównaniu z obecnymi przepisami unijnymi polega na tym, że pacjent nie musiałby udowadniać konieczności leczenia za granicą (np. z powodu zbyt długich kolejek osób oczekujących na zabieg w kraju). Tak jak kilka razy orzekł unijny Trybunał Sprawiedliwości, co do zasady każdy obywatel UE ma prawo leczyć się w innym kraju.
    Jednak bez zmian pozostaje obowiązek uiszczenia opłaty przez pacjenta za wykonaną w innym kraju UE usługę medyczną (zwrotu kosztów dokonuje potem odpowiednia instytucja w kraju, w Polsce - NFZ). Ponadto nadal ma obowiązywać zasada, że ubezpieczonemu zwraca się koszty do takiej kwoty, jaką otrzymałby we własnym kraju. Ewentualną różnicę pacjent musi pokryć z własnej kieszeni, co oznacza, że Polacy musieliby w wielu przypadkach dopłacać, lecząc się za granicą.
    Nowa dyrektywa nie zmienia zasad leczenia i zwrotu kosztów w nagłych przypadkach podczas pobytu za granicą. Rozporządzenie z 1971 roku w tej sprawie stanowi, że ubezpieczeni u siebie obywatele innych krajów UE mają takie same prawa, jak mieszkańcy kraju, w którym skorzystali z koniecznej pomocy lekarskiej. W takich przypadkach pokrywane są wszystkie koszty w pełnej wysokości.(PAP)

    Źródło:.("Dziennik Gazeta Prawna")


     

     

    Kosztowne zdrowie

    Kilkuletnie kolejki do operacji, co najmniej kilka miesięcy oczekiwania na wizytę do specjalisty – takie obrazki możemy oglądać codziennie w mediach. Nic dziwnego, że aż trzy czwarte Polaków (75%) jest niezadowolonych z tego, jak funkcjonuje opieka zdrowotna. 
    Odsetek niezadowolonych ciągle rośnie – pokazuje sondaż CBOS z marca br. Nic dziwnego, że coraz więcej osób decyduje się na prywatne leczenie – już co trzecia złotówka przeznaczona na zdrowie pochodzi wprost z kieszeni pacjentów. Jak ocenia Krajowy Instytut Ubezpieczeń w 2010 r. do 56 mld zł zebranych z naszych składek przez Narodowy Fundusz Zdrowia dołożymy dodatkowo 33 mld zł. Statystycznie na prywatne leczenie każdy z nas wydaje już prawie 900 zł w ciągu roku - wynika m.in. ze statystyk OECD. Za te dodatkowe pieniądze można by wykupić dla wszystkich dorosłych Polaków (ok. 30,7 mln osób) prywatne pakiety medyczne. - W Polsce skończyła się bezpłatna służba zdrowia. Już 1,5 mln osób, których los nie zmusił do korzystania z usług szpitali, zrezygnowało z publicznej opieki zdrowotnej – mówi wprost Adam Kruszewski, niezależny analityk branży medycznej.

    Prywatnym grozi paraliż
    Pierwsze firmy abonamentowe powstały w 1992 r. Zakładali je lekarze. Dziś rynkiem rządzą trzy firmy, które mogą się pochwalić największą liczbą pacjentów. Szacuje się, że rynek ten zarabia ok. 2 mld zł rocznie tylko z abonamentów. Według Polskiej Izby Ubezpieczeń w ciągu trzech - czterech lat obroty prywatnej służby zdrowia, liczonej bez hospitalizacji, mogą sięgnąć 5-6 mld zł. Przed kryzysem rynek rósł nawet o 30 proc. rocznie. Teraz to tempo nieco wyhamowało, do 10-15 proc., ale ponieważ popyt rośnie nie wstrzymało to inwestycji. Dla przykładu niedawno rozpoczął działalność Mazowiecki Szpital Onkologiczny w Wieliszewie - dotąd jedyna taka prywatna placówka medyczna w Polsce. Jej inwestorem jest Uczelnia Warszawska im. Marii Skłodowskiej Curie w Wieliszewie. A ubiegły rok można zaliczyć do rekordowych – w Warszawie otwarto aż 3 nowe, prywatne szpitale: dla dorosłych i dzieci firmy Medicover, urologiczno - ginekologiczny szpital Mazovia i ortopedyczny Carolina Medical Center. Dla porównania w styczniu 2007 roku prywatnych szpitali było w Polsce 229, a w ubiegłym roku już 286. W skali kraju to jednak wciąż mało: w Europie Zachodniej prywatne szpitale stanowią od 30 do 40 proc. rynku.
    Problem w tym, że gdyby wszyscy wykupili prywatne abonamenty mielibyśmy paraliż usług prywatnych. Już teraz w poczekalniach prywatnych firm medycznych robi się tłoczno. Na wizytę nie trzeba czekać jedynie do internisty (lekarza rodzinnego), ale już np. do ginekologa, czy ortopedy trzeba zapisać się z co najmniej tygodniowym wyprzedzeniem. Jeszcze gorzej jest z chociażby z alergologiem, czy endokrynologiem – tych specjalistów jest tak mało, że nawet prywatnie trzeba czekać co najmniej miesiąc. Podobnie jest z badaniami – tomografem komputerowym, usg i rezonansem magnetycznym.
    - Podobna sytuacja w usługach abonamentowych wystąpiła w latach 70. XX wieku w USA. Popyt szybko przekroczył podaż, bo dość przystępną ofertą zainteresowało się zbyt wielu Amerykanów - mówi Marcin Ajewski, prezes Healthcare Consultants Poland.
    W 2009 r. z porady lekarskiej skorzystało 80 proc. dorosłych Polaków (wg CBOS), a co czwarty był u lekarza od czterech do dziewięciu razy. - Można być pewnym, że każda nowo uruchomiona przychodnia, publiczna lub niepubliczna, zapełni się pacjentami. Ten rynek trudno nasycić, bo coraz większe jest zapotrzebowanie na usługi medyczne – podsumowuje Marcin Ajewski.

    Kolejki rosną
    O ile jednak za wizytę u lekarza - specjalisty nawet ci biedniejsi są w stanie zapłacić (wizyta u endokrynologa kosztuje 70-200 zł), to już niewielu Polaków stać na operację w prywatnej placówce. Aż 98 proc. Polaków przyznaje, że na operację wybraliby się do szpitali publicznych. A tu kolejki rosną. Jak pokazują dane dotyczące kolejek na różne rodzaje świadczeń medycznych opublikowane tylko przez podlaski oddział NFZ na endoprotezoplastykę stawu kolanowego trzeba poczekać aż 1067 dni - blisko trzy lata. Niewiele lepiej jest z operacjami zaćmy. Rzesze pacjentów czekają też na miejsca w zakładach opiekuńczych. W europejskich statystykach Polska jest powyżej średniej w liczbie zabiegów diagnozowania i udrażniania naczyń wieńcowych w sercu. Jednocześnie w liczbie zabiegów wykonywanych u chorych z zaburzeniami rytmu serca (np. wszczepianie rozruszników) jesteśmy w ogonie. Chorzy czekają na nie latami, nikt nie liczy, ilu z nich umiera w tym czasie.
    Pacjenci, nie mogąc doczekać się wizyty, czy zabiegu, zapisują się na leczenie w kilku placówkach naraz lub wykorzystują tzw. dowody wdzięczności, by zainteresować lekarzy swoim stanem zdrowia. W oficjalnym raporcie Ministerstwa Zdrowia z 2004 r. „Finansowanie ochrony zdrowia w Polsce - Zielona księga" przy sformułowaniu „dowody wdzięczności" pojawia się kwota 5 mld zł. To niemal 10 proc. budżetu NFZ na 2010 r. Po upływie 5 lat od sporządzenia tego raportu zmieniło się tyle, że zmalała liczba wręczających łapówki, ale za to wzrosła wartość samych łapówek (średnio 475 zł) - wynika z „Diagnozy społecznej 2009". Nie stronimy także od podziękowań za okazaną już pomoc. Kosztuje nas to średnio 136 zł.

    Dofinansować system
    Specjaliści nie mają wątpliwości – bez większych nakładów na zdrowie sytuacja się nie poprawi. Niemcy na usługi medyczne wydają na każdego obywatela 3,6 tys. USD i narzekają, że to za mało. My przeznaczamy na to prawie czterokrotnie mniej, bo 1 tys. USD - wynika ze statystyk OECD za 2007 r. Na ratowanie naszego zdrowia w 2008 r. przeznaczyliśmy 6,4 proc. PKB. Taki wskaźnik pozwolił nam wyprzedzić jedynie dwa kraje OECD: Meksyk - 5,9 proc. i Turcję 5,7 proc. Więcej niż Polska wydają na zdrowie m.in.: Francja (11 proc.), Niemcy (10,4 proc.), Dania (9,8 proc.), Grecja (9,6 proc.), Węgry (7,4 proc.). Najwięcej wydają Stany Zjednoczone, bo aż 16 proc.
    Warto także dodać, że według raportu „Europejski Wskaźnik Zdrowia Konsumenta” (z 2009 roku) polski system opieki medycznej jest jednym z najgorszych w Europie. Grzechami głównymi są: bardzo mała liczba lekarzy w stosunku do liczby mieszkańców – z ok. dwustu lekarzami na 100 tys. mieszkańców plasujemy się na trzecim od końca miejscu, tuż za Albanią i Rumunią; brak rozwiązań elektronicznych i zapisów do lekarza przez internet, ograniczony dostęp do usług medycznych i lekarza pierwszego kontaktu w dniu zgłoszenia.

    Tekst: Agnieszka Katrynicz   Źródło: portal Medonet: http://www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1606766,1,kosztowne-zdrowie,index.html

    Od redakcji:

    Opisany scenariusz jest tylko preludium do tego co nas tak naprawdę czeka. Według badań zamieszczonych na portalu Medycyna Praktyczna prawie 1000 kolejnych lekarzy zamierza wyjechać do krajów UE. Są to oczywiście tylko plany, ale zapewne nikt nie pobiera dokumentów w OIL potwierdzających dyplom, specjalizację i świadectwo niekaralności bez istotnego powodu. Najgorzej (dla chorych w kraju) jest też to, że praktycznie każdy specjalista jest tamże zatrudniony niemal natychmiast, a niektóre firmy pośredniczące np z UK biorą na siebie praktycznie wszystkie formalności i koszty (rejestracja w GMC+specjalizacja, CRB, transport, mieszkanie) a schematy pracy są od stałego etatu do nawet pracy tylko na dyżury sobota-niedziela ( w jednej z aktualnych ofert stawka za coś takiego zależnie od stanowiska 2200-3000GBP). A tymczasem nasi krajowi pracodawcy proponują stawki typu 45PLN/godz i to kontrakt lub 4000 PLN/etat w Warszawie.

    Co do NZOZ to od dłuższego czasu zauważa się niewydolność obsługi prywatnych pacjentów pomimo deklarowanej w kontraktach wizyty w ciągu 48-72 godzin. I tak na przykład do neurologa w jednym z centrów medycznych w Warszawie czeka się 4 tygodnie, USG niemowlęcia 4-6 tyg, a neurologa dziecięcego prawie nie ma terminów w trybie pilnym. Zupełnie nieliczne są placówki gdzie konsultacje odbywają się na bieżąco (np www.centrumzdrowiakobiet.pl na Ursynowie) ale na razie nie zanosi się na współpracę pomiędzy operatorami niepublicznymi gł ze względów finansowych.



     

     

    Stymulatora mózgu Medtronic przepadł w badaniu skuteczności w padaczce?

    Jeszcze 12 marca The Wall Street Journal donosił, że aktualna wówczas ocena  FDA dotycząca generatora  SOLETRA firmy Medtronic Inc w głębokiej stymulacji mózgu  chorych na padaczkę sugerowała , że system ten nie spełnił celu badania i nie wpłynął na zmniejszenie liczby napadów w ciągu wymaganych trzech miesięcy obserwacji. Po wyjaśnieniach firmy Medtronic okazało się, że objawy niepożądane (zmiana charakteru napadów zamiast zmniejszenia) wystąpiły tylko u jednego chorego. Już 15 marca ponownie rozpatrywano dopuszczenie systemu do badań klinicznych. Panel ekspertów medycznych głosował 7 do 5 orzekając, że urządzenia powinny być stosowane w określonych warunkach. Jak zawsze przy takich kontrowersjach w opinii specjalistów urządzenie to nie prędko znajdzie szerokie zastosowanie praktyczne

    Przeczytaj więcej na Medgadget.com

     

    W kolejce do specjalisty a.d. 2010

    Każdy obłożnie chory będzie leczony, ale NFZ nie pozostawia złudzeń: 2010 to rok kryzysu finansowego, dlatego wydłużą się terminy oczekiwania, np. na rehabilitację czy małe zabiegi chirurgiczne, a już zdobycie skierowania do sanatorium graniczyć będzie z cudem!Gdyby tegoroczny budżet małopolskiego oddziału NFZ porównać do tego z ubiegłego roku, to wydaje się, że nie jest tak źle: pieniędzy jest więcej (4 467 480 tys. zł do 4 335 666 tys. zł w ub.r.). Niestety, te dodatkowe 131 mln zł nie przełożą się na lepszą opiekę medyczną. Może jednak polepszy się dostęp do leczenia i terapii drogimi lekami - to dobra wiadomość dla pacjentów onkologicznych.

    - W onkologii udało nam się zakupić większą liczbę świadczeń - i tym samym zwiększyć dostępność na hematologii, do radioterapii, chemioterapii, chirurgii onkologicznej. Znacznie wzrosły środki finansowe na programy terapeutyczne - w związku z pojawieniem się nowych terapii, a także dążeniem do dopuszczenia do programów wszystkich osób oczekujących na terapię - wylicza Jolanta Pulchna, rzecznik prasowy Funduszu.
    Szybciej i łatwiej też będziemy mogli dostać się na badanie rezonansu magnetycznego, EKG, endoskopii, USG czy na angiografię.
    Oczywiste jest, że NFZ zapłaci za porody, leczenie dzieci, za oddziały intensywnej terapii, zawały serca. Na inne rodzaje świadczeń pieniędzy w 2010 r. będzie mniej. Już dziś wiadomo, że ze względu na ich brak pacjenci będą odsyłani do kolejek z: - oddziałów chirurgii jednego dnia. To tutaj najczęściej na planowe zabiegi trafiały osoby wymagające małych interwencji - na operacje przepukliny czy wycięcia migdałków. Chirurgia jednego dnia jest zdominowana przez prywatne przychodnie, a ich właściciele nie są zainteresowani zadłużaniem swoich placówek. Dla pacjentów oznacza to tyle, że nawet jeśli byli w ubiegłym roku zakwalifikowani do zabiegu, teraz może się okazać, że lekarz albo przesunie ich po raz kolejny na dalszy termin, albo zapłaci z własnej kieszeni; - z gabinetów rehabilitacji; - z gabinetów stomatologicznych.
    Ponadto: - zmniejszają się nakłady na lecznictwo uzdrowiskowe, w tym roku na wczasy za publiczne pieniądze może liczyć co druga osoba z tych, które się o to starają; - trudniej będzie o sfinansowanie wózka inwalidzkiego czy innych ortopedycznych przyrządów; - wydłużą się kolejki do poradni specjalistycznych, np. na wizyty u dermatologa czy gastroenterologa.
    Wobec takiej sytuacji, jeśli komuś bardzo zależy na podjęciu leczenia możliwie jak najszybciej, ma dwie możliwości: zapłacić z własnej kieszeni albo poszukać takiego ośrodka, w którym kolejka jest krótsza. Zgodnie z prawem wszystkie placówki medyczne maja obowiązek publicznie informować o okresie oczekiwania na dany zabieg czy wizytę. Dane o kolejkach można znaleźć na stronie internetowej Funduszu: www.nfz.gov.pl.
    Niestety, nie wszystkie wywiązują się solidnie z tego obowiązku, dlatego część danych na tej stronie jest nieaktualna. Choremu nie pozostaje nic innego, jak samemu obdzwonić szpitale i kliniki i dowiadywać się, jaki jest rzeczywisty czas oczekiwania. Sprawdziliśmy, ile w wybranych rodzajach świadczeń trzeba czekać w Małopolsce na pomoc medyczną. Wyniki naszego zwiadu publikujemy poniżej.

    Orientacyjny okres oczekiwania w Małopolskim Oddziale NFZ (dane na koniec grudnia 2009)

    Diabetolog * Klinika Chorób Metabolicznych CMUJ w Krakowie - 1,5 miesiąca (16 marzec) * Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Brzesku - 2 tygodnie (23 luty) * Zespół Przychodni i Ośrodków Zdrowia - Krzeszowickie Centrum Zdrowia - 2 miesiące (koniec marca)

    Ortopeda * Szpital Specjalistyczny im. Stefana Żeromskiego w Krakowie, Oddział Chirurgii Ortopedyczno-Urazowej - 5 miesięcy (czerwiec) * Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera, Oddział Urazów Wielonarządowych Ortopedii i Neuroortopedii w Krakowie, konsultacje - 5 miesięcy (czerwiec)

    * Szpital Wojewódzki im. św. Łukasza w Tarnowie, Oddział Ortopedyczno-Urazowy - 4 miesiące (maj).

    Urologia * Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie, Oddział Urologii - 3 miesiące (kwiecień) * Szpital Specjalistyczny im. Jędrzeja Śniadeckiego w Nowym Sączu, Oddział Urologiczny - 3 miesiące (konsultacje - pierwsze terminy na kwiecień) * Szpital Wojewódzki im. św. Łukasza w Tarnowie, Oddział Urologii - rejestrują codziennie

    Laryngolog * Szpital Zakonu Bonifratów św. Jana Granego w Krakowie - 4 miesiące (maj) * Szpital Specjalistyczny im. Stefana Żeromskiego w Krakowie - 4 miesiące (koniec kwietnia)

    Gastrolog * Katedra Chorób Zakaźnych i Hepatologii CMUJ w Krakowie - 5 miesięcy (czerwiec) * Szpital Specjalistyczny im. Józefa Dietla w Krakowie, Poradnia Przyszpitalna Gastrologiczna - 4 miesiące (koniec kwietnia)

    Gastroskopia * Katedra Chorób Zakaźnych i Hepatologii CMUJ w Krakowie - 8 miesięcy po wcześniejszej konsultacji z lekarzem (początek października) * Szpital Uniwersytecki w Krakowie, Oddział Klinik Gastroenterologii i Hepatologii oraz Chorób Zakaźnych - 6 miesięcy (lipiec) * Szpital Specjalistyczny im. Józefa Dietla w Krakowie, Poradnia Przyszpitalna Gastrologiczna 6 miesięcy (koniec lipca)

    Endokrynologia * Klinika Endokrynologii CMUJ w Krakowie - 7 miesięcy (wrzesień) * Specjalistyczny im. Józefa Dietla w Krakowie, Poradnia Przyszpitalna Endokrynologiczna - 6 miesięcy (lipiec)

    Neurologia * Szpital Uniwersytecki w Krakowie, Oddział Kliniczny Kliniki Neurologii - ze skierowaniem 3 miesiące (kwiecień), bez skierowania - nie ma wolnych miejsc w tym roku * Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Józefa Rydygiera - konsultacje 3 miesiące (kwiecień) * Szpital Specjalistyczny im. Józefa Dietla w Krakowie, Poradnia Przyszpitalna Neurologiczna - 4 miesiące (połowa maja) * Szpital Specjalistyczny im. Jędrzeja Śniadeckiego w Nowym Sączu, Oddział Neurologiczny - konsultacje 3 miesiące (kwiecień) * Szpital Specjalistyczny im. Henryka Klimontowicza w Gorlicach, Oddział Neurologiczny - 3 miesiące (kwiecień) * Szpital św. Anny w Miechowie, Oddział Neurologiczny - konsultacje 2 miesiące (koniec marca)

    Kardiolog * Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II w Krakowie, Oddział Kliniczny Chorób Serca i Naczyń - 3 miesiące (kwiecień) * Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Brzesku - 4 miesiące (maj) * Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Skale - 2 miesiące (początek kwietnia) * Szpital Specjalistyczny im. Józefa Dietla w Krakowie - 3 miesiące (początek kwietnia)

    Tomografia komputerowa * Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II - na konsultacje 3 miesiące (kwiecień) * Szpital Miejski Specjalistyczny im. Gabriela Narutowicza w Krakowie, Pracownia Diagnostyczna - ze skierowaniem 3-4 miesiące (połowa maja) * SP ZOZ Szpital Powiatowy w Bochni, Oddział Wewnętrzny - 3 miesiące (kwiecień)

    Rezonans magnetyczny * Szpital Uniwersytecki w Krakowie, Zakład Radiologii - 3 miesiące (koniec kwietnia)

    Koronarografia * Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II - na konsultacje 4 miesięcy (maj), po konsultacji lekarz wyznacza termin

    Endoproteza stawu skokowego * Szpital Specjalistyczny im. Stefana Żeromskiego w Krakowie - konsultacje 5 miesięcy (czerwiec), po konsultacji - do roku operacja * Szpital Miejski im. Gabriela Narutowicza w Krakowie, Poradnia Urazowo-Ortopedyczna - 6 miesięcy (lipiec)

    Zaćma * Wojewódzki Szpital Okulistyczny w Krakowie, Oddział Chirurgii Oka - 2,5 miesiąca (połowa kwietnia) * Szpital Specjalistyczny im. Henryka Klimontowicza w Gorlicach, Oddział Okulistyczny - 3 miesiące (kwiecień)

    Doppler naczyń mózgowych * Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II - 5 miesięcy (czerwiec) po wcześniej konsultacji z lekarzem * Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie - 5 miesięcy (czerwiec)

    By-passy * Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II, Oddział Kliniczny Chorób Serca i Naczyń - ze skierowaniem ok. 6 miesięcy, z wcześniejszymi konsultacjami lekarskimi - lekarz wyznacza termin operacji

    Żylaki * III Katedra Chirurgii Ogólnej w Krakowie - 3-4 miesiące na same konsultacje lekarskie

    Zastawki serca * Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II, Oddział Kliniczny Chorób Serca i Naczyń - ze skierowaniem na konsultacje 3 miesięcy (kwiecień), potem lekarz wyznacza termin operacji.

    Źródło: "Gazeta Wyborcza Kraków"

    Od Redakcji: dane dotyczą regionu małopolskiego. W Warszawie dużo dłużej - tu dodatkowo nalezy brac pod uwage czynnik naporu pacjentów z Polski 

     
    • «
    •  Start 
    •  Prev 
    •  1 
    •  2 
    •  3 
    •  4 
    •  5 
    •  6 
    •  Next 
    •  End 
    • »


    Page 1 of 6